kwie.23

Recenzja filmu : Love and Honor

dodano: 23 kwietnia 2013 przez mojmalyswiat


 Hejooo <3 

 
Dzisiaj zapraszam was na recenzję filmu 
 
LOVE AND HONOR .. Czyli Milość i Honor 
 
gatunek: Melodramat Wojenny
produkcja: USA
premiera: 1 marca 2013 (świat)
reżyseria: Danny Mooney
scenariusz: Jim BurnsteinGarrett K. Schiff
 
 
Rok 1969, wojna w Wietnamie. Gdy jeden z żołnierzy, Dalton (Austin Stowell), dowiaduje się, że jego dziewczyna, Jane (Aimee Teegarden), go porzuciła, przysięga w ciągu tygodnia wrócić do domu, by zawalczyć o zmianę jej decyzji. Jego najlepszy przyjaciel (Liam Hemsworth), zgadza się pojechać z nim i mu pomóc. Jednak gdy docierają na miejsce, Jane oraz jej piękna przyjaciółka, Candace (Teresa Palmer), biorą udział w protestach przeciwko wojnie.
 
 
Moje odczucia : 
 
 
Akcja filmu rozgrywa się w 1969 roku  grupa  amerykańskich żołnierzy w Wietnamie stara się przetrwać wojnę. 
 Joiner jest zakochany w Jane (Aimee Teegarden) i wszystko co może to przeżyć  wraz z przyjaciółmi, aby wrócić do domu bezpiecznie i poślubić dziewczynę swoich marzeń. Tuż przed żołnierze są tydzień po służbie, Joiner dostaje list od Jane, twierdząc, że chce z nim zerwać. Aby ją odzyskać, Joiner decyduje się przemycić z powrotem do Michigan podczas tygodnia . Mickey, bezkompromisowy młody żołnierz, postanawia pomóc Joiner i upewnić się. W ten sposób dwaj żołnierze przybywają w Michigan aby  nadrobić zaległości z Jane. Joiner zdobywa jej miłość z powrotem, gdy Mickey twierdzi, że opuścili wojnę w proteście. a na samym końcu czasu nawet zakochanie, gdy cały świat ma oczy skierowane na pierwszą  męską  wyprawę  na Księżyc.
Miłość i Honor kończy się jak każdy  kolejny romantyczny melodramat, że  nie odkrywa  się prawdziwej wartość tych dwóch słów w tytule.
Jedynym problemem jest to, że sceny akcji odbywać się jedynie w początku filmu, a reszta historii jest zwykłym stereotypem. 
Film jak każdy inny o miłości i wojnie.  Ale jedno co mnie poruszyło to to że  nie czułam sie oglądajac ten film jakby był rok 1969 . Zespół projektowy nie przeniusł nas do świata wojny.
 
w 55 minucie odbywa się zabawa weselna ( o ile to można tak nazwać)   Joiner  widzi Jane całującą sie z jakimś hipisem. po czym ona  mówi mu żeby odszedł xd... 
W pózniejszych minutach przybiera postać Romansidła xd  Czyli noc na plaży  wspominanie chwil... 
 
Ja jednak oceniam film 9,5/10 
 
 
Opisy : 
 
- Co teraz zrobię ? 
- Wymyślisz nowy plan...
 
Zobaczyłem niesamowite  czerwone motyle, na chwile zapomniałem gdzie się znajduję  Czasem myśle  , że jesteśmy jak one, latamy bez  ładu i planu.
 
mam przed oczami obrazem, ciebie mnie dom dzieci rodziców wpadających w niedziele na niedzielnego grila - Ty już tego nie widzisz... 
 
Zawsze będe Cię Kochać, nigdy nie przestane. 
 
Nie wrócisz bez historyjkii z szczęśliwym zakończeniem ! 
 
Naciśnij spust, mierz w serce.
 
Odejdę, ale w jednej kwesti mówiłem/mówiłam  prawde , Kocham Cię dla Ciebie nie dla żadnej sprawy.
 
Nie chodzę już  w kółko teraz z każdym krokiem  zbliżam się do Ciebie .
 
 
 
FILM OCENIAM NA 9,5 /10 
 
Buziaki :*
 



Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy